Archiwum listopad 2003, strona 1


lis 22 2003 Imprezka
Komentarze: 2

Zaraz mykam na imprezke :))

Hurra...juz sie doczekac nie moge :)) Wiem ze bedzie suuper...zawsze jest suuper...poprostu mam suuper towarzystwo :)) Juppi :))

Troche sie zastanawiam czy dobrze ze Go zaprosilam na stuniowke...Hmm...Moj przyjaciel Go nie znosi :(( Wogole troche nie fajna ma chlopaczek opinie...A ja sama sie zaczelam zastanawiac czy chce z Nim isc, bo wkoncu ledwo go znam...Hmm..a ja sama juz nie wiem czego chce :PP

Mam jeszcze dwa miesiace...jakos to bedzie i wszystko sie okaze. Najwyzej poszukam kogos innego...mysle ze sie by ktos znalazl...A moze nie bedzie tak zle...Moze On bedzie troche inny niz niektorzy mi mowi...Wole zreszta sama sie przekonac.

 

you... : :
lis 21 2003 Nazewnictwo swoich partnerow
Komentarze: 0

Dlaczego On tak na nia mowi??

Grr...Az mnie trzepie jak widze kiedy nazywa ja "słoneczkiem"...Na mnie tak mowil!! Wrr...Wiem ze nie powinno mnie to obchodzic...ale Grr...

Ja za kazdym razem jak zmieniam chlopaka, zmieniam tez zdrobniale nazewnictwo...Do kazdego mowilam inaczej...to tak dla zaznaczenia ze kazdy byl kims innym, ze cos ich roznilo i ze byli dla mnie wazni (skoro dla kazdego wymyslalam cos innego...tak jakby wyroznic od wszystkich).

Moze to jakies takie moje glupie babskie myslenia...Ale za kazda zmiana partnera powinno sie tez zmieniac takie zwroty...Wrr....Normalnie nie moge na to patrzec :PP

you... : :
lis 21 2003 Obiekcje
Komentarze: 0

Hmm...po co ja to zrobilam??

Po jaka cholere sie tak spieszylam i powiedzialam Mu juz o studniowce...Teraz zaczelam sie zastanawiac czy dobrze zrobilam...Wkoncu ledwo Go znam...nie wiem jak bedzie sie zachowywal...Tym bardziej ze przyjaciel mi odradza tego pomyslu (nie wie ze juz po fakcie) i ostatnio uslyszalam kilka niepochlebnych opinni na Jego temat.

Hmm...wszystko sie okaze...i tak musze sie jeszcze z Nim spotkac, zeby zaprosic Go oficjalnie :PP Ojj..nie moge tak pesymistycznie myslec...Bedzie suuper...wkoncu to moja studniowka :PP Ehh...poczekamy zobaczymy

you... : :
lis 19 2003 Co za kłamca!!!
Komentarze: 0

Jaki perfidny kłamca!!! Na tyle hcoaz mgl byc szczery...

Jak zrywal mowil, ze chce byc sam...A teraz zaledwie kilka dni pozniej jest z inna...Co za kłamca...Zaluje zy bylam na tyle naiwna zeby wierzyc, ze moze jeszcze kiedys bedziemy razem...Ale przynajmnie widze ze on nie jest tego wart...Szkad mojego, czasu, zachodu...

Nie chce miec z nim nic wiecej wspolnego.

you... : :
lis 17 2003 Cos wisi w powietrzu
Komentarze: 0

Nie jestem sama :))

Nie tylko ja chodzilam dzis po szkole z glupawym usmieszkiem, nie tylko ja na fakultetach zamiast pisac notatki zakreslalam pol zeszytu dziecinnymi wrozbami i wszelkimi mozliwymi odmianami pewnego imienia...

Jakie mile jest zakochanie zbiorowe :D:D

you... : :